Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Wiem, co chcesz powiedzieć, ale nie rozumiem. Jest to jakaś abstrakcja, w której imię owijasz wszystko, co na drodze spotykasz, bawisz się wszystkim, a nie przeżywasz nic. Mówisz, że kochasz życie. Przepraszam cię, ale to nieprawda. Cóż to jest owo osławione życie? Dziś, wczoraj, jutro: każdy moment. Dlaczego jeśli pojedziesz do Włoch, to będzie życie, a jeżeli pojedziesz do Kijowa, to nie? Dlaczego, jeżeli będziesz próżnował w Południowej Ameryce, to nie jest to samo życie, co próżnowanie na Ukrainie? Widzisz, ja tak sobie tu siedzę przez parę tygodni w tym pokoju i myślę; pomyślałem sobie, ile przedmiotów, ile rzeczy przywaliło mnie w ciągu tego lata, ile widziałem ich, ile czułem, ile dni, ile godzin... I to wszystko zmarnowałem. Bo nie wiedziałem, że to jest właśnie życie. czekałem innych rzeczy, szukałem innych rzeczy, omijałem wszystko, co było pod ręką. Wierzyłem w wasze abstrakcje; dlaczego wasze? w twoje abstrakcje, Jerzy. Ale teraz, popatrz przez okno, widzisz: deszcz, szaruga, żółte liście, jeden liść, dwa liście, trzy liście, dużo liści, każdy inny; tu na parapecie leży mały liść klonu, żółty; ma czerwone żyłki i jeden kącik całkiem zielony; ten stół, to łóżko, ten pokój, ta nasza rozmowa, to jest życie - owo dobro najwyższe. To jest naprawdę, to istnieje naprawdę. Chcę to chwytać, brać, starać się poznawać; wszystko, ten liść, ten stół, poznać, zrozumieć, zachować w sercu... to są drobne rzeczy, ale to właśnie jest życie. Trzeba chwytać, chwytać, chwytać... Bo to tylko naprawdę istnieje.
— Jarosław Iwaszkiewicz
Reposted bymhsaMisqalaparisienneaurinkolekkaprzesadainnocencjalaparisienneliliowaduszadecoorkowa

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl